Jacek Możdżonek

Człowiek, który pracuje cały dzień nie ma czasu na zarabianie pieniędzy

%

Energii

%

Pasji

%

Realizacji

Czego dowiedziałem się o pieniądzach:

W społeczeństwie pokutuje pogląd, że sympatia do pieniędzy to coś złego, bo to oznacza że jesteś małostkowy i zależy Ci tylko na kasie. Pierwsze co należy zmienić to właśnie podejście. To jakie żywisz emocje do pieniędzy jest tutaj kluczowe, bo kiedy Twój umysł otrzyma sygnał, że „pieniądze to coś złego” zawsze stworzy przeszkodę, abyś nie mógł się bogacić.

W moim odczuciu, pieniądze służą pomnażaniu dobra – najpierw swojego, a potem dzielenia go z innymi. Pamiętaj, aby dzielić się czymś z innymi musisz sam to posiadać.

Człowiek, który pracuje cały dzień nie ma czasu na zarabianie pieniędzy, dlatego praca na etacie powinna być przejściowym doświadczeniem, a nie sposobem na życie.

Aby nauczyć się inteligencji finansowej należy wiedzieć, że system wynagrodzeń powoli idzie w kierunku efektywności. Najważniejszą rzeczą jest stworzenie, albo odnalezienie odpowiedniego sposobu inwestowania swoich pieniędzy, albo czasu, w ten sposób, aby przynosiły one ciągły dochód pasywny.

Jest to taki biznes, który na Ciebie zarabia nawet wtedy, kiedy Ty nie pracujesz.  Otworzenie się na taki sposób myślenia sprawia, że nie ma sufitu finansowego, ale również nie ma nic za darmo, bo aby mnożyć korzyści trzeba coś zainwestować.

Chciałbym Cię zainspirować do tego, abyś pracował, aby się stać się wolnym, a nie po to, aby zdobywać pieniądze. Samo posiadanie pieniędzy nie jest dziś luksusem, prawdziwym bogactwem jest wolność jaką możesz dzięki nim osiągnąć. Czyli na przykład spędzać czas z bliskimi, wypoczywać w wymarzonych zakątkach świata, cieszyć się z tego co Cię otacza wtedy gdy chcesz i możesz. Na Twoich warunkach. Nie jest to możliwe kiedy jesteś umęczony, zamknięty w kołowrotku napędzającym cudze kieszenie.

Niestety wielu ludzi oddaje się systemowi edukacji, który jest wylęgarnią tych, którzy  godzą się na nudną i niesatysfakcjonującą egzystencję.

Czasem wynika to z tego, że nie są świadomi, że można inaczej, bo tak zostali wychowani. Czasem są świadomi, ale im się nie chce, bo wybierają wygodę. Czasem zwyczajnie w siebie nie wierzą. Do której grupy Ty należysz? Zapraszam Cię do mojej drużyny – tych którzy dostrzegają możliwości. Nawet jeśli są one na początku jak małe światełko, oferuję Ci swoją pomoc, abyś mógł je wzniecić i żyć na Twoich własnych zasadach.

Obserwuj mnie na